Idealny wybór na świąteczne przyjęcie czy uroczystą kolację. Wszyscy są zawsze zachwyceni.
Koniecznie wypróbujcie!
Idealny wybór na świąteczne przyjęcie czy uroczystą kolację. Wszyscy są zawsze zachwyceni.
Koniecznie wypróbujcie!
Ciasto francuskie to jedna z tych rzeczy, którą można zawsze znaleźć w mojej lodówce. Sprawdza się zarówno do obiadu, przekąski czy deseru. Ten ostatni u nas powstaje najczęściej.
Dziś jabłkowe, pachnące cynamonem i pomarańczami ciasteczka były cudownym dodatkiem do popołudniowej kawy 🍪☕
Kolejna odsłona kaczki na moim stole wraz z pieczonymi warzywami i sosem z marmoladą i brandy 😍
Ten sos wymiata, mówię Wam. Koniecznie wypróbujcie ten przepis.
Dzień Babci i Dziadka... młodzieniec postanowił w tym roku ugościć dziadków u nas zamiast jeździć na dwa oddzielne obiady. Pomysł zacny, ale oczywiście po wykonaniu telefonów i zaproszeniu biesiadników, Jego udział w nim, jakby się zakończył 😏
Powstało zatem w mojej głowie pytanie co podać na stół dla tego zacnego grona. Nie może to być zwykły makaron z pomidorkami koktajlowymi czy robionym na prędce pesto. Wiem wiem, jedno i drugie jest pyszne, ale umówmy się, na codzienny szybki obiad a nie na proszony. Fakt, że po ponad dekadzie małżeństwa nie dorobiliśmy się fajnej zastawy czy porządnych sztućców (o obrusie nawet nie wspomnę 🙈🙉🙊) jest już wystarczająco obciachowe... no co zrobić, mamy inne priorytety 😄
Ale do brzegu. Padło na wołowinę po burgundzku. Mniam. Do tego dania niezbędne mi były policzki wołowe. Obiad w niedzielę więc niespiesznie w piątek po pracy poszłam do osiedlowego małego sklepiku mięsnego z nadzieją, że je tam dostanę lub chociaż zamówię na jutro. Wchodzę, pytam, sympatyczna Pani mówi "spoko, zamówię, będą na jutro". Ufff... kupiłam resztę potrzebnych do dania rzeczy. Czerwone wytrawne wino dobrane z wielką uwagą. Wróciłam zadowolona do domu.
Następnego dnia, niemalże w podskokach jak niegdyś ten czerwony kapturek z reklamy 😎 pognałam do sklepiku. Pani wyjmuje reklamówkę z moim zamówieniem i mówi, że właśnie przyjechały i że są mega świeże te policzki WIEPRZOWE. Czujecie moje zdziwienie? Jak to wieprzowe???? Wracam myślami do poprzedniego popołudnia i rzeczywiście jak na blondynkę przystało poszłam zamówić policzki nie określając wołowe czy wieprzowe, uznając że na pewno każdy wie o co mi chodzi, a Pani przyjęła za oczywiste, że chodzi o wieprzowe bo te drugie rzadko kto zamawia a jeśli już to robi to wie że trzeba to zrobić z większym wyprzedzeniem. FUCK!
No nic, nie będę w tym sklepie robiła z siebie większego debila. Z uśmiechem nr 5 odebrałam pakuneczek i wyszłam. I co teraz??? I co teraz??? Nic tylko usiąść na schodach przed domem i wypić to czerwone wino bo do wieprzowiny i tak się nie przyda 😖 Pewnie gdyby nie fakt, że na zewnątrz panuje minusowa temperatura tak by się skończyło, ale mróz chyba ostudził złe emocje i zaczęłam obmyślać jak uratować ten obiad...
Krótko mówiąc - podłożyłam świnie Dziadkom 😜
Wyszło bosko, zatem zapraszam Was do przepisu...
Fajna alternatywa dla klasycznego "schaboszczaka". Miękkie mięso i fajny lekki sos, idealnie pasujący zarówno do puree ziemniaczanego, kalafiorowego czy też ulubionej kaszy.
W skład kuchni bałkańskiej wchodzą regionalne specjały z Grecji, Albanii, Bułgarii, Serbii, Chorwacji, Macedonii, Słowenii i Czarnogóry. Jest bardzo bogata w smaki i zróżnicowana. Kształtowały ją przez wieki różne wpływy narodowe, religijne i kulturowe.
Mnie kojarzy się głównie z ajvarem, sałatką szopską czy cudownymi grillowanymi koftami. Bardzo lubimy bałkańskie przysmaki i często goszczą na naszym stole.
Tym razem zapraszam Was na zapiekankę z mięsem mielonym ukrytym pod słonym bałkańskim serem. Naprawdę polecam.
Domowe wędliny to jest to 😊🍖🍗
Uwielbiam te pieczone, wędzone, gotowane i suszone. Każda jest inna i każda pyszna. Wolę zdecydowanie poświęcić czas na zrobienie domowej wędliny niż kupować kota w worku.
W dzisiejszym odcinku gotowana szyneczka 😍
Od wielu lat to moja ulubiona metoda przygotowania piersi kurczaka czy indyka. Szybko, czysto i zawsze z gwarancją soczystości 😍
Prawie 10 lat temu pokazałam Wam inną wariację tego przepisu.
Przedstawię Wam tym razem tą trochę mniej fit 😜 dla każdego coś dobrego.
Całkiem niedawno zaczęłam eksperymentować z tofu. Chciałam w końcu zacząć je wykorzystywać w swojej kuchni, tym bardziej, że ograniczyliśmy w domu spożycie mięsa. Poniższa propozycja jego wykorzystania to jedna z naszych ulubionych. Potocznie nazywana w domu "makaron tfu tfu" 😜 Kolejna odsłona szybkiego obiadu. W weekendy chętnie sobie dłubię w kuchni, ale w tygodniu właśnie takie dania sprawdzają się u mnie najlepiej.
Lubię to danie, bo daje wiele możliwości. Do podstawowej wersji mogę dodać to na co mam akurat ochotę. Grzyby ze śmietanką, dynię z gałką muszkatołową, kurczaka z groszkiem czy tez podlać zamiast białym to czerwonym ryżem i dodać wcześniej zamarynowane na ostro paski wołowiny. Jest w czym wybierać.
Najczęściej jednak sięgam po risotto grzybowe, bo mieszankę zamrożonych prawdziwków i borowików staram się mieć zawsze w lodówce i w zasadzie w pół godziny mam obiad na dwa dni 😍. Tak, tak. Nie pomyliłam się. Na dwa a nawet nieraz na trzy dni.
Z poniżej podanych proporcji wychodzi nawet 8 porcji - oczywiście zależy kto ile je 😜